ELF

Producent olejów silnikowych

Dzisiaj wybór środków ELF przez kierowcę to po prostu strzał w dziesiątkę – ale w warunkach PRL-owskiej gospodarki niedoboru była to prawdziwa rosyjska (lub raczej radziecka) ruletka. Francuskie oleje mogły albo dobrze się przyjąć i zrewolucjonizować świat polskiego motorsportu – albo odnieść porażkę jako produkty zbyt kosztowne i niechciane wśród środków spod szyldu propagandy sukcesu. A jednak – jakość zatriumfowała, a polscy rajdowcy dzięki własnej determinacji przetarli szlaki dla współczesnego pokolenia miłośników wysokich prędkości.

Siermiężne, choć pełne nadziei i determinacji realia motorsportu w PRL doskonale obrazuje historia polskiego rajdowca Błażeja Krupy – dwukrotnego mistrza Polski w rajdach samochodowych, któremu marka ELF zawdzięcza rozpowszechnienie na polskim rynku. Krupa ścigał się na prywatnym Fiacie 124, kupionym w Szwecji za pieniądze zarobione podczas ciężkiej pracy na saksach. Był jednocześnie rajdowcem, mechanikiem i własnym sponsorem – gdy zaś brakowało pieniędzy, Krupa zasiadał na fotelu pilota rajdowego, byleby tylko pozostać wiernym swojej pasji. Przełom nastąpił w 1974 roku, gdy francuski Renault zaczął werbować polskich kierowców na swych reprezentantów. Warunek był prosty – Krupa otrzyma Renault w zamian za zdobycie mistrzostwa Polski… Kierowca bardzo szybko sprostał wymaganiom i już jako mistrz Polski zaczął za kierownicami francuskich aut używającymi wyłącznie środków ELF.

Profesjonalny kierowcy doby PRL doskonale wiedzieli, że dobry olej to rzecz niezbędna, nawet jeśli środki ELF dostać można było wyłącznie za dewizy i dolary w Pewexach i na wybranych stacjach benzynowych. Pragnienie pozytywnych zmian – tak żywe u ówczesnego pokolenia – nie ominęło również kierowców rajdowych. 

Błażej Krupa zaufał marce ELF i dzięki własnej determinacji zaczął popularyzować wyroby smarne ELF-a na polskim rynku, stając się ostatecznie prezesem firmy ELF Lubrifiants Polska

Dzisiaj dawne realia polskiego motorsportu pozostają wspomnieniem minionej epoki – marka ELF działa jednak nieprzerwanie, wciąż dąży do coraz większej doskonałości, wciąż oferuje kierowcom coraz nowsze i doskonalsze produkty, odzwierciedlające zmiany zachodzące w motoryzacji. ELF niezmiennie dopasowuje się do nowych wyzwań; Tak samo jak w okresie PRL syntetyczne oleje ELF-a stanowiły niemałą gratkę przy krajowych olejach mineralnych, tak dziś ELF odpowiada m.in. na wymagania kierowców samochodów hybrydowych, których silniki – pracujące w bardzo specyficznych warunkach – wymagają również specjalnie dopasowanych olejów. 

W barwach ELF występuje również najszybsza kobieta w Polsce – Żyrardowianka Gosia Rdest, najbardziej utytułowana polska kierowczyni wyścigowa! 

Zaś ELF w liczbach to: 156 zwycięstw w Grand Prix, 113 krajów sprzedaży, ponad 100 produktów, 41 fabryk, 10 tytułów mistrzowskich zdobytych przez kierowców i 9 tytułów mistrzowskich wśród producentów… Potrzeba iście rajdowego tempa, aby prędko wymienić wszystkie sukcesy marki ELF, która od prawie 60 lat pozostaje wierną towarzyszką wszystkich miłośników prędkości!